20160729 - Do Szklarskiej - Aprilia Pegaso 650

Idź do spisu treści

Menu główne:

20160729 - Do Szklarskiej

Podróże > Polska > 20160729_31 - MotoSzklarska

Dzień wyjazdu.
Godzina 9.00 - pada
Godzina 10.00 - pada


Godzina 11.00 - leje :-(. Chyba nie pojedziemy :-(


Godzina 12.12 - Paweł wysyła SMSa "Wyjeżdżamy o 12.20"
Paweł wyjeżdża = Paweł w "czepku rodzony" = Przestaje padać i wychodzi słońce - JEDZIEMY.
Trasa jak trasa nic się nie dzieje. Jak to nic !!! Żeby nie było nudno po ok. 50 km na każdej "chopce" coś obciera.
Myślę - co może obcierać ?
Łańcuch - naciągnięty i nasmarowany.
Stopka centralna - nieee.
Opona o osłonę amortyzatora ?
Opona ?? Hmmmm ?
No tak. Nowa opona Mitas E06 ma wyższy profil niż stare Bridgestone i to ona była przyczyną.
Obcierała bieżnikiem o pręt mocyjący oba stelaże kufrów bocznych. Na szczęście pręt miał niesymetryczne mocowanie, więc obrócenie go o 180 stopni załatwiło sprawę.
(na zdjeciu po obróceniu)
Dalsza droga bez przeszkód.

Po przyjeździe do Szklarskiej i zakwaterowaniu się postanowiliśmy trochę "polatać po okolicy"

KRUCZE SKAŁY.
 

Kolejną "atrakcją" był "Zakręt śmierci" 775 m n.p.m. oraz "wspaniałe widoki" (chyba z drona :-) ).
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego